Czy wiesz, jak zostać tłumaczem technicznym? Kilka najważniejszych porad na start!

Kwiecień 12, 2020.Jan.0 Likes.0 Comments

Zawód tłumacza to branża, która cechuje się dużą różnorodnością przydzielanych zadań. Można wybrać pracę jako tłumacz ustny, ale istnieją również inne opcje, takie jak m.in. zajmowanie się przekładem literackim czy praca w charakterze tłumacza technicznego. A jakie wymagania należy spełnić, aby zajmować się specjalistycznymi dokumentami?

Każdy, kto chce zostać tłumaczem, zastanawia się, jaką ścieżkę kariery obrać. Wprawdzie osoby po studiach filologicznych mają już pewną wiedzę na temat tego, jaki rodzaj tłumaczenia interesuje je najbardziej, to jednak często okazuje się, że absolwenci najbardziej elitarnych kierunków mają problem z określeniem konkretnej specjalizacji. A z czego to wynika? Wszystko rozbija się o fundamentalne pytanie: kim jest tłumacz? Jest to przede wszystkim osoba, która posiada wiedzę z zakresu języka. Ale to nie koniec wymagań, jakie stawia przed translatorami branża. Bo choć istotne w karierze tłumacza są studia magisterskie z zakresu językoznawstwa, to jednak znać język to nie wszystko. Po ukończeniu studiów należy wybrać tematykę, którą chcemy się zajmować. Każdy ma swoje mocne i słabe punkty, dlatego tak ważne jest, aby dobrać ścieżkę odpowiednią do predyspozycji.

Charakterystyka tłumacza technicznego – kto może zajmować się przekładem?

Praca tłumacza często jawi się jako sielanka: wystarczy skończyć studia wyższe, aby mieć gwarantowane stałe zatrudnienie w wyuczonym zawodzie. Ale czy rzeczywiście każdy absolwent lingwistyki może liczyć na pracę w biurze tłumaczeń? Warto pamiętać, że warunek znajomości języka to niejedyne kryterium decydujące o otrzymaniu pracy lub nie – aby tłumaczyć teksty na język obcy i odwrotnie, należy spełniać także inne wymagania. W przypadku tekstów technicznych są nimi:

  • wyższe wykształcenie (filologia albo lingwistyka),
  • studia podyplomowe albo kursy zawodowe ze specjalistycznej branży,
  • doświadczenie w branży.

Niejednokrotnie okazuje się, że doświadczenie w specyficznej branży jest nawet ważniejsze od studiów językowych. Chociaż tłumacz idealny spełnia wszystkie powyższe kryteria, to jednak rynek tłumaczeń poszukuje przede wszystkim osób znających specjalistyczne słownictwo i podstawy konkretnego zawodu. Tak wygląda m.in. sytuacja w przypadku tłumaczeń medycznych, ekonomicznych lub prawniczych, gdzie sama znajomość języka obcego to nie wszystko. Aby zrobić karierę w branży, należy opanować używaną na co dzień terminologię oraz umieć pisać w charakterystycznym dla danego sektora stylu. Zdać egzamin mogą zatem jedynie ci, którzy mieli styczność z tekstem docelowym. Warto o tym pamiętać, gdy planujemy przyszłość w branży tłumaczeniowej – nie wystarczy jedynie znać język (nawet na najwyższym możliwym poziomie)!

Czym charakteryzują się teksty techniczne?

Praca jako tłumacz tekstów technicznych to zajęcie, które wymaga ogromnego skupienia i precyzji. Nie liczy się bowiem bogactwo językowe czy zastosowanie pięknie brzmiących zawiłych konstrukcji językowych, lecz prostota i przejrzystość. Ta forma przekładu pisemnego cechuje się niezwykle wysokim poziomem skomplikowania, który dla laika mógłby być przeszkodą nie do ominięcia. Na podstawie specjalistycznych tekstów konstruowane są urządzenia, które zmieniają nasz świat – jednak zanim projekt trafi do produkcji, cały koncept jest zredukowany do tekstów napisanych językiem trudnym do zrozumienia. I nie jest prawdą, że wystarczy znajomość języka obcego: aby dokonać rzetelnego przekładu, trzeba przede wszystkim rozumieć treść, a następnie przepisać ją z zachowaniem nawet najmniejszego szczegółu. Jaka jest zatem charakterystyka tego typu treści?

  • wysoki poziom skomplikowania,
  • język niezrozumiały dla laika,
  • zastosowanie żargonu charakterystycznego dla konkretnej branży,
  • specyficzna forma tekstów.

Warto mieć na uwadze, że przekład musi być zrozumiały dla eksperta z danej dziedziny. Co jednak niezwykle istotne, nie może być napisany w sposób charakterystyczny dla osób spoza branży. Tak samo, jak nie wystarczy znać język polski, aby móc się brać za pisanie tego typu treści, tak w pracy tłumacza ważne jest, aby nie dokonywać mechanicznego przepisywania słów z języka X na język Y. Dobrze przetłumaczony tekst techniczny to taki, który wygląda jak napisany przez rodzimego użytkownika obcego języka!

W jakich branżach wykonuje się tłumaczenia techniczne?

Która branża gwarantuje, że w pracy tłumacza będziemy otrzymywać liczne zlecenia? Chociaż różnorodność branż sprawia, że lista specjalizacji jest niezwykle długa i liczy setki wyników, to jednak można wymienić kilka najpopularniejszych nisz. Oczywiście nie każdy profesjonalista musi znać się na wszystkim – dobry tłumacz najczęściej orientuje się w jednej głównej branży oraz kilku pokrewnych (natomiast biura tłumaczeń podejmują współpracę z wieloma ekspertami, dzięki czemu mogą oferować kompleksowe usługi). Proces tłumaczenia tekstu z każdej kategorii może różnić się diametralnie, dlatego sam dryg lingwistyczny to nie wszystko. Należy znać specjalistyczny styl pisania oraz posiadać ugruntowaną wiedzę z zakresu określonej dziedziny. A jakie branże przewijają się najczęściej?

  • architektura,
  • Big Data,
  • elektromobilność,
  • inżynieria,
  • IT / informatyka,
  • obronność,
  • przemysł ciężki,
  • robotyka,
  • transport / TSL.

Warto przeczytać: Jaka specjalizacja to pewnik na rynku tłumaczeń?

Tekst techniczny – czyli co? Jak wygląda codzienna praca tłumacza?

Wiadomo już, jakie są kategorie tekstu do tłumaczenia. Ale co konkretnie robi tłumacz techniczny w swojej codziennej pracy? Okazuje się, że lista rodzajów dokumentów jest niezwykle długa, a najważniejsze z nich to:

  • instrukcja obsługi,
  • karty charakterystyk,
  • aprobata techniczna,
  • dokumentacja techniczna,
  • broszura informacyjna,
  • dokumentacja patentowa,
  • certyfikat jakości.

Każda specjalizacja posiada własne gatunki tekstów, które należy umieć przekładać. I wbrew pozorom wcale nie jest to takie proste wyzwanie! Należy mieć nie tylko odpowiedni warsztat językowy, lecz także konkretną wiedzę. W przeciwnym razie tłumaczenia specjalistyczne nie mają żadnej wartości (mogą zawierać merytoryczne błędy, które są największą zbrodnią w tej pracy!).

Jak się szkolić w zawodzie? Gdzie można doszlifować branżowy język obcy?

Tłumaczenie specyfikacji technicznych wymaga przede wszystkim znajomości realiów branży. Nie jest tajemnicą, że tego typu wiedzę nabyć można jedynie poprzez praktykę – nawet ukończenie drugiego kierunku studiów nie gwarantuje tego, że warsztat tłumaczeniowy będzie na odpowiednio wysokim poziomie! A gdzie poznawać wiedzę z zakresu konkretnej specjalności? W tym przypadku rozwiązań jest kilka:

  • praca w zawodzie (nawet niezwiązana z tłumaczeniami),
  • czytanie pism branżowych,
  • udział w konferencjach branżowych,
  • kontakt i wymiana doświadczeń z innymi tłumaczami specjalistycznymi,
  • korzystanie z fachowych narzędzi wspomagających pracę tłumacza.

Dobrze mieć z tyłu głowy myśl, że w tym zawodzie człowiek uczy się przez całe życie. Technologia ciągle idzie do przodu, a co za tym idzie, niezmiennie powiększa się zakres słownictwa, jakie należy mieć w małym palcu. Specyfika tej pracy może przerażać, niemniej jednak nie warto się tym przejmować. Wprawdzie trzeba sporo pracy, aby zostać dobrym tłumaczem technicznym, ale każdy profesjonalista wie, że wszystkiego można się nauczyć. O jakości pracy tłumacza świadczy przede wszystkim jego zaangażowanie. Tak naprawdę to jest najważniejszy czynnik, który sprawia, że możemy odnosić sukcesy.

Warto przeczytać: Czym powinno cechować się dobre biuro tłumaczeń?

Czy warto zostać tłumaczem technicznym i czy jest to trudna praca?

Wbrew pozorom tłumaczenia specjalistyczne nie są niczym aż tak skomplikowanym – aby jednak móc to stwierdzić z całą stanowczością, należy zdobyć odpowiednio duże doświadczenie (co wiąże się z ogromem poczynionej pracy). Bez względu na to, czy tłumaczymy z angielskiego na polski, czy też pracujemy na innej parze językowej, specyfika zawodu pozostaje bez zmian. Należy znać się na konkretnej branży i wiedzieć, w jaki sposób przekładać konkretne typy tekstów (a to z kolei zakłada wyłącznie znajomość określonych schematów). Po przetłumaczeniu X instrukcji obsługi nawyk stosowania oschłego języka i konkretnego szyku zdań staje się czymś naturalnym. A gdzie postawić pierwsze kroki? Warto postarać się o staż w biurze tłumaczeń, gdzie uzyskamy wsparcie bardziej doświadczonych kolegów z branży! Jest to najlepszy adres, aby postawić pierwsze kroki w tłumaczeniach technicznych: dowiemy się nie tylko tego, z jakich technik korzystać, lecz także uzyskamy wsparcie i korektę merytoryczną. A to jest zdecydowanie najlepsza nauka, jaką można otrzymać!

Może Cię zainteresować:

© Copyright Szukam tlumacza 2018